„Odpowiedzialność społeczna” – ciąg dalszy
5
Mój poprzedni artykuł w tym temacie zebrał kilka komentarzy, więc rozumiem, że temat jest interesujący. Zauważyłem jednak, że mało osób komentuje sam pomysł połączenia odpowiedzialności społecznej browarów z używaniem butelek zwrotnych. Padły za to argumenty na temat kosztów, recyklingu i tym podobnych. Do tego postaram się odnieść w tej (i chyba finalnej) odsłonie zagadnienia.
Chmielokalipsa, czyli amerykańskie double IPA
7Wybaczcie małą przerwę – praca praca praca… Mam nadzieję, że z czasem tempo moich recenzji będzie wyższe, póki co sam dopiero uczę się ubierać smaki w słowa więc trochę to trwa :) Dziś na ruszt biorę piwo z mojego ulubionego na chwilę obecną browaru – Drake’s. Zachęcam do mojej opinii na temat tego świetnego IPA!
(więcej…)
Czarna rozpacz czy Czarna Nadzieja dla polskich smakoszy?
9
Zaszczyt i trud pierwszej recenzji piw z AleBrowaru na Smakach Piwa przypadł właśnie mnie. Dlaczego trud? Otóż ciężko oceniać coś, w co samemu jest się bardzo zaangażowanym emocjonalnie… Panów z AleBrowaru traktuję jak przyjaciół i tym bardziej ocena ich pracy łatwa nie jest. Mam nadzieję, że zarówno czytelnicy, jak i twórcy ocenianych piw podejdą do tej recenzji ze zrozumieniem i łaskawością. Zatem do dzieła!
(więcej…)
„Odpowiedzialność społeczna” – co to za zwierz?
12
Słyszeliście o takim pojęciu jak odpowiedzialność społeczna? Ja tak. Pracując w wielkiej korporacji produkującej mnóstwo rzeczy na niemal wszystkich kontynentach słyszę o tym co jakiś czas. Ale co to w ogóle jest? I po co?
Pojedynek wagi lekkiej
6
Gdy spojrzymy na polski rynek piwa i spróbujemy porównać go z zasobami naszych sąsiadów, pierwszą rzeczą, która rzuci nam się w oczy będzie deficyt piw lekkich. Ktoś może powiedzieć, że u nas alkohole mocne zawsze cieszyły się większa popularnością, że takie są nasze preferencje jako narodu i ma to swoje przełożenie na piwo. Litwini, Rosjanie czy Ukraińcy też za kołnierz nie wylewają mimo tego lager o zawartości alkoholu poniżej 5% nie budzi u nich żadnej sensacji. Piwo sesyjne, takie którego można wypić kilka i wstać od stołu bez najmniejszego kłopotu, to moim zdaniem artykuł pierwszej potrzeby. Segment „session beer” jest doskonale rozwinięty w każdym kraju, który szczyci się wielowiekową tradycją warzenia piwa. Czesi mają swoje doskonałe „desitki”, Niemcy – Landpilsy i leicht weizeny, Brytyjczycy – całą paletę piw pokroju mild ale, Brown ale, ordinary bitter, scottish ale itp. Pewnym wyjątkiem może być Belgia, gdzie większość rodzimych gatunków to piwa mocne lub bardzo mocne, lecz i tam po chwili poszukiwań możemy odnaleźć orzeźwiającego witbiera, lżejszego saisona czy też któreś z piw fermentacji spontanicznej. Jakbyśmy na świat nie spojrzeli to jesteśmy ewenementem – szkoda tylko, że tak mało płynie z tego tytułu pozytywów. (więcej…)
Greg nadaje z Kalifornii- Maharaja
8
Dziś wielki dzień dla Smaków, dorobiliśmy się pierwszego korespondenta zagranicznego. Grzesiek, który na stałe mieszka w Kalifornii, poprowadzi autorką rubrykę na temat rynku amerykańskich piw rzemieślniczych. Jeśli ktoś jeszcze o tym nie wie jest to scena na której dzieje się najwięcej, najciekawiej i najbardziej nowatorsko. Prywatnie Grzesiek jest piwnym maniakiem rozkochanym w IPA – jego pochodnych oraz w stoutach, prowadzi firmę serwisującą sprzęt Apple’a i pasjonuje się europejskim futbolem. (więcej…)
Pszeniczniak – czyli kiedy napijemy się dobrego polskiego weizena?
8
Wiele się zmienia na polskim rynku piwnym. Co rusz zaskakiwani jesteśmy informacjami o kolejnych nowościach. Także browar Amber nie zasypia gruszek w popiele i tuż przed sezonem letnim wypuszcza nowość – Pszeniczniaka. I nim się właśnie dzisiaj zajmiemy.
Benediktin
0
Kolejną osobą, która wzbogaci Smaki Piwa jest Przemek Chmielewski. Względnie młody amator piwa (ale też i innych trunków). Początkujący piwowar domowy, zrzeszony w Polskim Stowarzyszeniu Piwowarów Domowych. Prywatnie fan biegania, jazdy na rowerze, jazdy konnej, dobrej książki i muzyki (o piwie już nie wspominam). Jeśli dodać do tego warzenie, mycie butelek, rozlewanie, butelkowanie i pisanie… to w sumie na wędkowanie (też lubi) nie zostaje zbyt wiele czasu. Przywitajcie Przemka gorąco, zapraszam do zapoznania się z jego pierwszym tekstem. (więcej…)






Najnowsze Komentarze