Hasło „Porter Bałtycki – Piwowarski Skarb Polski” nabiera jeszcze większej wartości. Polskie Portery Bałtyckie coraz lepiej rozpychają się na międzynarodowych konkursach. Na odbywającym się w Niemczech prestiżowym konkursie European Beer Star 2015, po raz trzeci w ciągu ostatnich czterech lat, polski porter okazał się najlepszym piwem w swojej kategorii.

Jest to świetna wiadomość potwierdzająca wartość tradycyjnego dla nas stylu piwa. Na początek przypomnę, że w 2012 roku złoty medal w tej kategorii zdobył Porter Warmiński warzony przez Browar Kormoran w Olsztynie, wyprzedzając na pudle dwa portery z USA. Rok później tytuł najlepszego porteru bałtyckiego obronił dla nas Komes Porter warzony przez Browar Fortuna w Miłosławiu wyprzedzając piwo z Anglii i USA.

2014 roku niespodziewanie dla mnie, tytuł najlepszego porteru bałtyckiego zdobyło piwo z Izraela, a Polacy musieli obejść się bez medalu.

Ten rok jest dla nas jeszcze lepszy, ponieważ na pudle znalazły się aż dwa polskie piwa! Złoty medal zdobył warzony w Brzesku Okocim Porter, a brąz zdobył Porter Warmiński przegrywając z piwem pochodzącym ze świetnego norweskiego browaru Aegir Bryggeri (Natt Imperial Porter).
Bardzo się cieszę z tego sukcesu i oczywiście gratuluję nagrodzonym browarom.

Złote portery

Złote Portery Bałtyckie

Jak to bywa w naszym kraju informacja o zwycięstwie piwa z browaru należącego do koncernu Carlsberg wywołała u niektórych konsternację. Nagle okazało się, że piwo koncernowe może zdobyć nagrodę w prestiżowym konkursie. Dla mnie nie jest to ani dziwne ani zaskakujące. Polskie portery ogólnie trzymają niezły poziom i powinniśmy to doceniać. Oczywiście niemal każdemu producentowi zdarzają się gorsze warki ale nie zapominajmy, piwo to wynik wielu reakcji biochemicznych a nie efekt klonowania. Poszczególne warki w mniejszym lub większym stopniu różnią się od siebie i możemy trafić na lepsze lub słabsze piwo.

Polskie Portery Bałtyckie staram się pić przynajmniej raz w roku i muszę przyznać że również Okocim trzyma niezły poziom. Może nie nazwał bym go wybitnym ale też nie trafiłem jeszcze na mocno skopaną wersję.

W całej tej sytuacji cieszy mnie jeszcze jeden fakt. Gratulacje Browaru Kormoran dla ekipy browaru Okocim. Jest to naprawdę miły i dojrzały gest. Brawo!

Kormoran gratuluje Okocimiowi

Kormoran gratuluje Okocimiowi

Są jednak kwestie, które budzą we mnie rozdrażnienie. Po pierwsze medialna cisza ze strony koncernu Carlsberg. Naprawdę jest to niesłychana sprawa aby nie chwalić się tak dużym sukcesem. Na fb Okocimia ostatni wpis jest z kwietnia tego roku, a zakładka Media na stronie carsbergpolska.pl prezentuje ostatnią notatkę prasową z 9 października z tekstem: „Marki Carlsberg i Okocim rozdają bilety na EURO 2016„. Również na stronie http://www.browarokocim.pl/ nie znajdziemy żadnej informacji na temat nagrody.

Ogólnie sytuacja wygląda tak, jakby jakiś niefrasobliwy pracownik koncernu wysłał piwo na konkurs i zapomniał zawiadomić o tym swoich pryncypałów. Sukces na tyle zaskoczył menadżment browaru, że teraz nie widzą, co z tym fantem zrobić. Dla mnie to żenująca sytuacja obnażająca indolencję działów odpowiedzialnych za wizerunek firmy i komunikację.

Nie wiem czy to problem lokalnych struktur koncernu, ale jak spojrzymy np. na Svyturysa, czyli litewską markę należącą do koncernu Carlsberg, widzimy że wiele zależy od chęci. Dwa lata temu Litwini zrobili bardzo śmiały projekt zapakowana swojego piwa do beczek po 18-letniej whisky. Ściągnięto 20 beczek z mieszczącej się na wyspie Islay destylarni Bunnahabhain (więcej o samej destylarni na świetnym blogu Miler Pije) i zapakowano do nich specjalnie uwarzonego stouta. Leżakowane 3 miesiące piwo przelano do stylowych butelek. Butelka trafiła do eleganckiego kartonu a całość uzupełniło obrendowane TeKu. Nie wiem jak jakość piwa, ale wizerunkowo duży plus dla Litwinów

Švyturio 20 Statinių

Švyturio 20 Statinių

W tym wszystkim nie rozumiem jednego. Nasz rodzimy oddział Carsberga robi wiele szumu wokół szajsowatych produktów, a nie potrafi godnie zaprezentować tego co ma najcenniejsze. Mam nadzieję, że jednak European Beer Star coś zmienni w mentalności menadżerów Okocimia i doczekamy się wreszcie okazałej, limitowanej wersji Porteru Bałtyckiego.

Tego życzę sobie i Wam.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites
  • RSS