Pora na jedno z moich ulubionych rodzimych piw, wprost idealne w czasie jesiennych słot. Piwo zwie się Koźlak a wyprodukował je browar Amber. Jako że piwo jest znane i charakterystyczne pewnie większość z Was miała z nim styczność czy to w kuflu czy na półce sklepowej. Piwowarzy z Bielkówka na swojej niebanalnej butelce informują nas że mamy przyjemność Raczyc się piwem w stylu bock beer czyli koźlakiem. O stylu tym pisałem przy okazji Koźlaka z Gontyńca . Niestety w przypadku dzisiejszego trunku wypada powtórzyć zarzuty jakie stawiałem Gniewoszowi. Piwo jest koźlakiem raczej tylko z nazwy, za niski ekstrakt i alkohol. Nie wyszedł koźlak ale wyszedł smaczny dark lager nie ma więc o co rwać szat. Prawdziwego koźlaka z browarów przemysłowych w Polsce nie uświadczymy, sytuacje ratują browary restauracyjne.

Było nie było to jedno z najlepszych piw z Amberu. Browar ten należał do moich ulubionych ale coś ostatni chyba się źle z nim dzieje. Co prawda nie zauważyłem jakiegoś znaczącego obniżenia jakości produktów , ale w ich ofercie nie pojawia się nic nowego. Nie liczę puszkowego Natura wyprodukowanego dla Netto (który był de facto niepasteryzowanym Remusem) ta sama sytuacja tyczy się puszkowego Naturalnego  (który jest de facto niepasteryzowanymi Złotymi Lwami). Brak nowości jest znaczący w tym roku każdy liczący się browar regionalny zaserwował nam coś bardziej lub mniej ciekawego. Amber milczy jak zaklęty a wiadomo kto nie idzie na przód ten się cofa.

W oczekiwaniu na nowości, obejrzyjmy sobie Koźlaka bo jest na co popatrzeć.

| Browar: Amber
| Nazwa: Koźlak (ekst. 15,1 % alko. 6,5 % obj)
| Gatunek: koźlak (dark lager)
| Metka: zakupiony w Almie za cenę 4,45 zł

Opakowanie: Ja uważam że to najładniejsza butelka w kraju. Piękna forma butelki NRW na której zamiast klasycznej papierowa etykiety styliści browaru postanowili wymalować wszelkie informację. Logo kozła znajdujące się na krawatce oraz w głównej części „etykiety” jest śliczne i niepowtarzalne. Efekt jest niebanalny, butelka tak samo ładnie się prezentuje pełna jak pusta, całość wieńczy dedykowany kapsel.

Kolor: Ciemny brąz, który pod światło jest krwiście rubinowo czerwony. Piwo jest idealnie klarowne doje to niesamowicie zachęcający efekt.

Piana: Delikatnie beżowa, bardzo wysoka drobna i zbita, opadając osadza się na szkle.

Zapach: Zapach bardzo intensywnie słodowy, dopiero w tle nuty karmelowo kawowe. Przyjemny ale ekstraklasa to nie jest.

Smak: Tutaj odwrotnie do zapachu na pierwszy plan wysuwają się nuty karmelowo słody w tle. Wszystko ładnie połączone, niemniej dla mnie nieco wodniste przydało by się więcej treści.

Podsumowanie: Bardzo ciekawe piwo, a do tego wzorowo opakowane. Nic tylko gonić do sklepów i kupować, tym bardziej że cena nie jest zbyt wygórowana. Nie jest to może klasyczny koźlak ale nie zmienia to faktu że to smaczne i niebanalne piwo.

Ocena:

 


Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites
  • RSS