Ciechan, to jedyny w kraju browar który ma obecnie w ofercie dwa portery bałtyckie. Pisze o dwóch różnych porterach, bo dwa piwa o różnej nazwie i identycznych parametrach ma jeszcze browar Witnica. Młodszy z ciechanowskich porterów Plato 22 już gościła na łanach blogu, dzisiaj będę się mierzył z jego starszym bratem.

Ciechan Porter na rynku debiutował w 2004 roku. W swojej historii miał wersje limitowane,  nalewane do kamionkowych butelek. Zasyp tego piwa powstał przy użyciu czterech słodów pilzneńskiego, monachijskiego, karmelowego, barwiącego. Proces leżakowania piwa trwa dziewięćdziesiąt dni. Porter posiada parametry 18,1% ekstraktu i 9 % zawartości alkoholu objętościowo. Jest to więc piwo z dolnej półki ekstraktywności i to przy stosunkowo dużej zwartości procentów, przypomnę tylko, że konkurenci z tej półki trzymają się raczej w okolicach 8-8,5 % zwartości alkoholu. Nie da się ukryć, że nowy ciechanowski Porter 22 Blg dużo bardziej mi zasmakował. Dziwi więc sytuacja w której browar utrzymuje dwa podobne piwa? W przypadku lagerów, jest to popularne rozwiązanie, jednak do tej pory nikt nie próbował tego z porterami. Po głębszym zastanowieniu do głowy przychodzą mi tylko dwie odpowiedzi. Albo browar został zaskoczony pozytywnym odzewem na Porter 22 i postanowił przedłużyć produkcję, bądź też jeden z trunków zostanie przeniesiony do browaru w Lwówku. Co by się zgadzało z plotkami internetowymi na temat przyszłości obu piw Ciechana. Zaburzając chronologie powstania piw, dziś próbuje wersji 18,1 %.

| Browar: Ciechan
| Nazwa: Porter (ekst. 18,1 % alko. 9 % obj)
| Gatunek: porter bałtycki
| Metka: Kupione w sklepie Chmielnik za kwotę 4,7 zł

Opakowanie: Klasyczna ciechanowska etykieta, wstawki w kolorze brązowym. Juz niedługo cały asortyment browaru dorobi się nowych etykiet, wtedy porter będzie wyglądał tak.

Kolor: Ciechanowska produkcja charakteryzuje się ładnym porterowym kolorem, nie czarnym ale ciemno brązowym z rubinowymi refleksami.

Piana: Tutaj warto zanotować znacząca poprawę, zarówno w porównaniu do Plato 22 jaki i wcześniejszych warek osiemnastki. Piana jest bardzo ładna wysoka ciemno brązowa, nie utrzymuje się może przesadnie długo ale w mocnych piwach jest to standardem.

Zapach: Tutaj porter przegrywa ze swoją treściwszą wersją. Piwo pachnie co prawda dość intensywnie, ale brakuje mu nieco złożoności, na pierwszy planie palone słody, karmel i odrobina aromatu alkoholowego.

Smak: Trochę słodowej słodyczy, trochę karmelu, trochę alkoholowego ciepła, trochę wodnistości. Generalnie Ciechan jest taki „trochę”, brak mu zadziora. Porządny porter ale słabszy od wersji z 22% ekstraktem.

Podsumowanie: Na tle polskich porterów Ciechan nie wypada najlepiej, to porządne piwo jednak daleko mu do Warmińskiego, Komesa czy GIP. Jest też mniej smakowity od ciechanowskiej wersji z wyższym ekstraktem. Zasadniczo, poza wspomnianą w tekście możliwością przeniesienia jednego z porterów do Lwówka, brak powodów dla utrzymywaniu produkcji obu piw.

Ocena: