Grubo ponad siedemdziesiąt piw z kegów, niezliczona ilość piwa butelkowego, stoiska ponad 20 browarów, piwowarzy domowi ze swoimi produktami, a do tego spotkania, prelekcje, pokazy, dobre jedzenie i muzyka. Czy trzeba czegoś więcej dla miłośnika piwa?Niestety wracając z urlopu, udało mi się dotrzeć na sam koniec Festiwalu. Na szczęście niedzielnym późnym po południem nie zabrakło piwa również dla mnie. Nie będę się rozpisywał nadmiernie, zdjęcia mówią same za siebie, dość zaznaczyć że impreza znacznie się rozwinęła od zeszłego roku. Nie będzie przekłamanej jeśli napisze że liczba oferowanych piw co najmniej się podwoiła. A czego udało mi się spróbować:

Oczywiście Pinta (o której bliżej w kolejnym wpisie)

– Atak Chmielu -American India Pale Ale
– Czarna Dziura – Schwarzbier
– a’la Grodziskie- Grodziskie

Browar Lindemans

– Kriek
– Gueuze

Browar Rampusak

– jasne niefiltrowane

Browar Rychnov

– Zilvar
– Kaśtan

Browar Sint Jozef

– Limburgse Witte

Browar Černá Hora

– Velen

Browar Bernard

– Černý Ležák

Browar Du Bocq

– Blanche de Namur

A oprócz tego w wersjach butelkowych:

Browar Pinta

– Atak Chmielu

Browar Eggenberg

–  Nakoureny Svihak

Browar Hartmannsdorf

–  Goedecke Döllnitzer Ritterguts Gose

A zresztą co ja Wam będę wyliczał, pooglądajcie zdjęcia.

[nggallery id=18]

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites