Krajan Irlandzkie Mocne

Krajan padł, choć właściwsze byłoby określenie przestał warzyć, bo sama firma wciąż dycha. O tym fakcie wiedział każdy miłośnik piwa. Wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie, kiedy otrzymałem całkiem nowiutką  i terminową butelkę Irlandzkiego Mocnego.

Czyżby coś mnie ominęło, czyżby Krajan wznowił produkcję piwa? Szybko zabrałem się do sprawdzania tej informacji. Firma widnieje w KRS (Krajowy Rejestr Sądowy), telefony powyłączane, brak kontaktu. Kilka rozmów z hurtowaniami, nigdzie Krajana nie ma, dawno go nie było i już najprawdopodobniej nie będzie. Zerkam jeszcze na datę przydatności, upływa za kilka dni. Wszystko jasne, trafiła do mnie butelka  z ostatnich warek, która zawieruszyła się gdzieś w hurtowni a później na sklepowych półkach.

Irlandzkie Mocne gościło w naszych kuflach 10 lat. Miało swoje wzloty i upadki, generalnie trzymało dość wysoki poziom. Przez wiele osób, w tym mnie, było uważane za najlepsze piwo z Nakła. Trunek wpisywał się idealnie w modę jak panowała wśród piwoszy kilka lat temu. Dziś, kiedy nasz rynek się rozwinął, brzmi to śmiesznie, ale pseudo irlandzkie, mocno cukrowe dark lagery miały swoich zwolenników. Wystarczy wspomnieć te najbardziej znane marki: Irlandzkie Mocne, Kormoran Irish Beer i Noteckie Eire. Kawał historii naszej kultury piwnej, ciekawy z tego względu, że pokazuje początki znudzenia się koncernowym jasnym pełnym. Irlandzko- podobne trunki nie miały wiele wspólnego z prawdziwymi stoutem… no cóż nobody’s perfect.

Krajan Irlandzkie Mocne

Nie widzę większego sensu w zamieszczaniu dokładnej oceny piwa, które prawdopodobnie na dobre znika z rynku. Pozwolę sobie na kila luźnych uwag. Irlandzkie to dark lager o parametrach 14% ekstraktu i 6% alkoholu. Piwo uwarzone zostało z dodatkiem karmelu amoniakalneg (brązowy barwnik spożywczy). Poddaje to w wątpliwość jakość i ilość ciemnych słodów użytych do zasypu piwa. Zapach jest nikły, karmelowo- słodowy, ziemisty lekko kartonowy. Także w smaku piwo nosi ślady zestarzenia się, co prawda są one dość dobrze ukryte pod warstwo bardzo mocnej słodyczy. Piana niezła, wysycenie przyjemne.

Normalnie ocenił bym to piwo ledwo na 3,5 kufla. Irlandzkie Mocne jest zbyt słodki i płaskim dark lagerem. Dodatkowo mój egzemplarz był już lekko zleżały.  Mimo wszystko będzie mi brakowała Krajana, chociaż ich piwa nigdy nie należały do pierwszej ligi. A jakie jest Wasze zdanie?