Piwa owocowe i smakowe pojawiają się jak grzyby po deszczu. Browar Witnica jest w czubie rodzimych producentów, atakujących nasze kubki smakowe zgoła nie piwnymi smakami. Do zestawu Zielonego, Slow Lime (cytrynowego), i dwóch Miodowych dołączyło właśnie piwo Lubuskie Wiśniowe. W tej chwili większość produktów lubuskiego browaru stanowią piwa aromatyzowane i owocowe, z klasycznych trunków pozostał jedynie lagery i porter. Mam zastrzeżenia co do takiej polityki produkcyjnej piwowarów z Witnicy.

Wiśniowe to piwo o nieznanym ekstrakcie i zawartości alkoholu na poziomie 4,2 % objętościowo, tak samo jak przypadki innych piw smakowych z tego browaru. Zapewne użyto tego samego piwa bazowego co w Cytrynowym czy Zielonym, jest więc szansa na cokolwiek „normalny” trunek. Mój niepokój budzi tradycyjny dla Witnicy brak dokładnego składu. Co prawda piwo jest niepasteryzowane, ale w składzie widniej nieśmiertelne „zawiera słód jęczmienny i aromaty”. Czy to są naturalne aromaty, tego nie wiem, ale założyć trzeba, że nie koniecznie. Data przydatności do spożycia to coś około trzech miesięcy, dlatego z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że Wiśniowe jest piwem mikrofiltrowanym.  Mi to akurat nie przeszkadza.

| Browar: Witnica
| Nazwa: Lubuskie Wiśniowe (ekst. ??? % alko. 4,2 % obj)
| Gatunek: piwo aromatyzowane
| Metka: Kupione w sklepie Chmielnik za kwotę 4,5 zł

Opakowanie: Nowa linia etykiet z Witnicy nawet mi się podoba, jedynym minusem jest ciągły brak dedykowanego kapsla. To było tak ogólnie, przechodząc do szczegółów to inspirowanie się (wersja najdelikatniej sformowana) etykietą Kormorana jest tak ewidentne że opadła mi kopara.

Kolor: Kompot wiśniowy, taki mocno rozwodniony, podchodzący pod czerwoną oranżadę.

Piana: Niezbyt wysoka, krótkotrwała, gruboziarnista, na obronę piany można powiedzieć tylko tyle że ładnie się klei do szkła.

Zapach: Piwo wiśniowe to i zapach wiśniowy, lekko kwaskowaty, w tle piwne słodowo chmielowe aromaty.

Smak: Na szczęście piwo nie jest bardzo słodkie, chociaż słodycz jest wyczuwalna. Smak wiśni jest dość przyjemne w odbiorze, nie dominują piwnej podbudowy witnickiego piwa. Niezłe piwo bazowe wymieszane z kompotem wiśniowym.

Podsumowanie: Lubuskie Wiśniowe to trunek przeciętny, nie posiada jakiś szczególnych wad dyskwalifikujących konsumpcje, nie jest też przesadnie smaczny. Można wypić i zapomnieć, chyba że jesteś fanem browaru w Witnicy. W tej cenie można mieć Czereśniowego Opata (piwo na pierwszym planie) lub dwa bączki < href="http://www.smaki-piwa.pl/piwo/magnus-wisniowy/">Wiśniowego Magnusa (owoce i słodycz na pierwszym planie), ja drugi raz Lubuskiego nie kupię.

Ocena: