Zeitgeist BrewDog

Kolejnym produktem szkockiego browaru BrewDog prezentowanym na Smakach Piwa, będzie dark lager Zeitgeist. Pomyślicie sobie … też mi przełomowe piwo, nawet na takiej piwnej prowincji jak Polska mamy kilka ciemnych lagerów. I tutaj was zaskoczę bo Zeitgeist w dniu wprowadzenia do sprzedaży był pierwszym szeroko dostępnym piwem tego typu w Wielkiej Brytanii. Marketing i otoczka tego trunku mogłaby służyć za wzór nowoczesnej kampanii reklamowej z wykożystaniem social media.

Pomysł browaru był prosty i nowatorski. Postawiano na walory artystyczne opakowania i przesłanie, które trunek ze sobą niesie. BrewDog rozpisał konkurs na etykietę nowego piwa. Zwyciężczynią została Heather Brennan, szkocka artystka zaprojektował zarówno etykietę jak i grafiki na stronę internetową piwa. W ten sposób powstała chyba najlepsza oprawa graficzna z jaką się spotkałem.

http://heatherbrennan.carbonmade.com/

Etykieta przedstawia dość makabrycznie wyglądające postaci ludzi z głowami owiec, ustawione równo w wojskowych pozach. W zamyśle twórców projekty miały nawiązywać do obecnego braku indywidualizmu i powszechnego konformizmu społeczeństwa. Wśród inspiracji dla swojego dzieła artystka wymienia kultowe pozycje filmowe i literackie takie jak Metropolis czy rok 1984. Musicie przyznać, że klimat jest zupełnie odjechany. Prezentacja piwa odbyła się na spotkaniu dla blogerów i krytyków piwnych w galerii sztuki wśród grafik Zeitgeista. Nie obyło się bez małego pstryczka w nos Camry. Piwo było podane wprost z butelek, zbrodnia niebywała w kraju gdzie rytuał serwowania ma kluczowe znaczeni dla tradycji. Jak wspominałem Zeitgeist otrzymało własną stronę, oprócz tego pojawił się blog, dedykowane gadżety i kanał Twittera. I właśnie z blogiem związana była kolejna ciekawostka, otóż kupujący Zeitgeista otrzymywał kod umożliwiający opublikowanie własnego wpisu na stronie. BrewDog zapewniał brak cenzury oraz dowolność tematyki pod warunkiem nawiązania do nazwy piwa Zeitgeist- Duch Czasu (z niem.). Trunek wyposażono w nieco „piwnej filozofii”, na temat tego jak się robiło piwo przed wiekami i jak je się robi obecnie. Czego jak czego, rozmachu szkockim piwowarom nie sposób odmówić , tylko czy to przypadkiem nie jest przesada w końcu to tylko schwarz…

Samo piwo, jak już wspomniałem, to prawie klasyczny dark lager, trunek sesyjny o zawartości alkoholu na poziomie 4,9 %. Myślę, że Szkoci nie są zdolni do uwarzenia piwa wedle kanonu, tym razem modyfikacja polega na użyciu, a jakże :), amerykańskich odmian chmielu (Cascade).

Zeitgeist BrewDog

| Browar: BrewDog
| Nazwa: Zeitgeist (ekst. b/d wag. alko. 4,9 % obj.)
| Gatunek: dark lager
| Metka: Przekazane do testów przez Jacka

Opakowanie: W zasadzie wszystko zostało już napisane. Zwrócę tylko uwagę na fakt, że ani na etykiecie ani na kapslu nie ma logo BrewDoga.

Kolor: Ciemny niemal czarny, pod światło widać delikatne mahoniowe refleksy. Piwo jest klarowne.

Piana: Piana bardzo wysoka o ładnej, drobnej fakturze. Puch o kolorze złamanej bieli redukuje się powoli, do końca degustacji pozostaje solidna 2 cm warstwa.

Zapach: Piwo pachnie jak na ciemniaka przystało, nuty kawy, gorzkiej czekolady i karmelu współgrają z aromatami charakterystycznymi dla ciemnych słodów. Dobrze znany zapach łamie zaczajona w tle nuta owocowa.

Smak: Zeitgeist to piwo smaczne. Pierwsze skrzypce grają smaki występujące także w zapachu, kawa gorzka i czekolada. Trunek ma wspaniały wytrawny finisz, w którym o sobie dają znać również chmielowe smaczki. Wysycenie jest wysokie ale nie przeszkadza w degustacji, piwu zdecydowanie brakuje słodowej bazy. Moim zdanie zupełnie zwykły dark lager, rzekłszy młodzieżowo- szału nie ma.

Podsumowanie: Przerost formy nad treścią.

Ocena:

Moim zdaniem runda remisowa :)

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites