Siedząc przy piwie i pstrykając kolejne foty do swojej kolekcji na Instagramie czy Facebooku, nie zastanawiamy się nad aspektami technicznymi czy genezą całej dziedziny, jaką jest fotografia. Dziś jest ona powszechna i dostępna praktycznie dla każdego. Do tego wystarczy kilka ruchów aby dostęp do naszego zdjęcia miał każdy mieszkaniec globu posiadający dostęp do Internetu. Jednak nie zawsze tak to wyglądało. Warto zatem przyjrzeć się historii fotografii od strony miłośnika piwa.
Mało kto pamięta, że ludzkość fotografią cieszy się od prawie dwóch wieków. Dziedzina ta powstała na początku XIX wieku, z połączenia starego jak świat pudełka z dziurą, zwanego camera obscura i osiągnięć ówczesnej chemii. Za twórcę pierwszej fotografii uważa się francuskiego fizyka i wynalazcę Josepha Nicéphore Niépce. Kombinując z różnymi substancjami światłoczułymi, udało mu się w 1826 roku zarejestrować obraz na wypolerowanej płycie cynkowej pokrytej asfaltem syryjskim.

Joseph Nicéphore Niépce. Pierwsza udana fotografia. Widok z okna w Le Gras, 1826 rok. Źródło: wikipedia.org

Joseph Nicéphore Niépce. Pierwsza udana fotografia. Widok z okna w Le Gras, 1826 rok. Źródło: wikipedia.org

Do naszych czasów nie zachowały się dane EXIF tego zdjęcia ;) ale ocenia się, że czas naświetlania wynosił od 8 godzin do nawet 3 dni! Nie da się ukryć, zrobienie sobie selfika takim sprzętem to nie lada sztuka.

Niedługo potem, Niépce poznał malarza Louisa Jacques Daguerre, z którym przeprowadzał eksperymenty z materiałem światłoczułym na bazie srebra. Współpraca nie potrwała długo bo Niépce zmarł, pozostawiając swoje notatki Daguerre’owi. Daguerrei świetnie wykorzystał spadek po Niépce, udoskonalił jego proces heliografii i stał się ojcem fotografii praktycznej, a opracowaną przez niego technikę nazwano dagerotypią. Materiałem światłoczułym był jodek srebra naniesiony na wypolerowaną i posrebrzoną płytkę miedzianą. Do tego Daguerre odkrył zjawisko powstawania obrazu utajonego, dzięki czemu znacznie skrócił się czas naświetlania, potrzebny do zarejestrowania obrazu. Obraz utajony aby stał się widzialny wymaga procesu wywołania. Daguerre’owi, który nie był naukowcem podobno pomógł przypadek, a właściwie nieuwaga żony. W szafie z chemikaliami i naświetlonymi płytami żona potłukła słoik z rtęcią, a jej opary wywołały utajony obraz znajdujący się na płytach.

Boulevard du Temple, Paryż. Pierwsze zdjęcie z widocznymi osobami, 1838 rok. Źródło: wikipedia.org

Boulevard du Temple, Paryż. Pierwsze zdjęcie z widocznymi osobami, 1838 rok. Źródło: wikipedia.org

Należy jeszcze pamiętać, że dagerotypia tworzy obraz, który jest pozytywem i nie da się go powielić. Rozwinięcie tej techniki znaleźć możemy w fotografii natychmiastowej, opracowanej przez Polaroida, wracającej ostatnio do łask w nowych odsłonach, dzięki takim aparatom jak Polaroid Snap+, Fuji Instax czy Leica Sofort.
Problem braku powielenia posiadanej fotografii był na tyle duży, że spowodował zainteresowanie inną techniką fotografowania, opracowaną prawie w tym sam czasie przez Brytyjczyka Williama Foxa Talbota. Talbot, w przeciwieństwie do Daguerre pracował nad techniką negatywowo-pozytywową, czyli naświetlony obraz utajony po wywołaniu jest negatywem, a dopiero proces wykonywania odbitek czyni obraz pozytywem. Do tego z negatywu możemy wykonać wiele odbitek. Technikę opracowaną przez Talbota od jego nazwiska nazwano talbotypią ale znana jest również pod nazwą kalotypią. Co jeszcze odróżniało obie techniki? Otóż dagerotypia ceniona była przede wszystkim za rozdzielczość i dokładność szczegółów zdjęć, kalotypia natomiast dawała obraz bardziej miękki i mniej ostry, bardziej artystyczny. Inną różnicą były prawa do używania danej techniki fotografowania. Rząd francuski odkupił prawa do dagerotypii i udostępnił je bezpłatnie całemu światu. Całemu światu prócz Anglii. :) W 1841 roku Talnot opatentował kalotypie co początkowo ograniczyło stosowanie tej techniki fotografowania. Nie mniej, technika negatywowo-pozytywowa po wielu udoskonaleniach rządzi w fotografii analogowej do dziś.
I tak o aspektach technicznych w fotografii można pisać w nieskończoność, ale w tym miejscu wspomnę jeszcze tylko o jednym kamieniu milowym. Jest nim fotografia cyfrowa, która powstała wraz z zeskanowaniem pierwszego zdjęcia.

Russell Kirsch, pierwsze zdjęcie cyfrowe, 1957 rok. Źródło: wikipedia.org

Russell Kirsch, pierwsze zdjęcie cyfrowe, 1957 rok. Źródło: wikipedia.org

Dokonał tego Russell Kirsch, skanując w 1957 roku zdjęcie swojego 3 miesięcznego dziecka. 50 lat później, dzięki technologiom cyfrowym i dodaniu aparatu do telefonu komórkowego, świat fotografii wyglądał już zupełnie inaczej. Codziennie do internetu zaczęły trafiać miliony fotografii. Hitem stało się „selfie”.
Za prekursora selfie należy uznać amerykańskiego fotografa Roberta Corneliusa, który w 1839 roku uwiecznił na zdjęciu swoją postać, tworząc pierwszy autoportret.

Robert Cornelius Autoportret 1839 rok. Źródło: wikipedia.org

Robert Cornelius Autoportret 1839 rok. Źródło: wikipedia.org

Inny świetny przykład selfie pochodzi z 1900 roku. Nieznana kobieta uwieczniła na fotografii swoje odbicie w lustrze. Dziwi mnie tylko fakt, że nie zrobiła charakterystycznego dzióbka. ;)

Selfie w lustrze, kobieta nieznana, 1900. Źródło: wikipedia.org

Selfie w lustrze, kobieta nieznana, 1900. Źródło: wikipedia.org

Pisząc o selfie nie można zapomnieć o bardzo popularnej dziś technice, czyli selfie z ręki. O dziwo nie została ona wymyślona przez gimbusowych młokosów. W 1909 roku zrobił je sobie dojrzały angielski dżentelmen w meloniku, niejaki Joseph Byron.

Joseph Byron, pierwsze selfie z ręki, 1909 rok. Źródło: The Museum of the City of New York / collections.mcny.org

Joseph Byron, pierwsze selfie z ręki, 1909 rok. Źródło:The Museum of the City of New York / collections.mcny.org

Jednak do historii przeszło jego inne selfie, wykonane w 1920 roku, razem z 4 innymi dżentelmenami. Oprócz pierwszego grupowego selfie z ręki, zachowała się również fotografia samej czynności. Całość wygląda naprawdę czadowo.

Pierwsze grupowe selfie z ręki, 1920 rok. Źródło:The Museum of the City of New York / collections.mcny.org

Pierwsze grupowe selfie z ręki, 1920 rok. Źródło:The Museum of the City of New York / collections.mcny.org

Aby nasza historia była kompletna musimy się jeszcze cofnąć do 1844 roku, w którym powstało poniższe zdjęcie.

Trzech mężczyzn i piwo Edinburgh Ale, pierwsze zdjęcie ludzi z alkoholem, Szkocja 1844 rok. Źródło: Metropolitan Museum of Art /wikipedia.org

Trzech mężczyzn i piwo Edinburgh Ale, pierwsze zdjęcie ludzi z alkoholem, Szkocja 1844 rok. Źródło: Metropolitan Museum of Art / wikipedia.org

Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Metropolitan Museum of Art i wiemy o nim naprawdę wiele. Przedstawia trzech Szkotów w towarzystwie alkoholu. Wykonane zostało przez Davida Octaviusa HillaRoberta Adamsona. Mężczyznami ze zdjęcia są: James Ballantine (pisarz i syn piwowara), dr. George Bell (reformator) i D. O. Hill (współautor fotografii). Na stole znajdziemy bardzo ciekawe szkło i butelkę. Według wszelkich informacji mężczyźni piją piwo „Edinburgh Ale” scharakteryzowane jako „mocne, sklejające wargi pijącego”. Patrząc na opis, zdjęcie i jego pochodzenie, a nawet pianę, na myśl przychodzi jakaś jaśniejsza i jednocześnie mocniejsza wersja Strong Schotch Ale’a, zwanego także Wee Heavy. Ale czy te oryginalne i niewielkie szklanki noszące nazwę flet ale, (!?) (ang. flutes ale) faktycznie zawierają piwo w stylu zbliżonym do dzisiejszego Wee Heavy? Niestety nie udało mi się w 100% potwierdzić.

Reklama i cennik piwa Edinburgh Ale z browaru Aitchison z 1840 roku. (Newcastle Courant, 17.04.1840). Źródło: http://barclayperkins.blogspot.com

Reklama i cennik piwa Edinburgh Ale z browaru Aitchison z 1840 roku. (Newcastle Courant, 17.04.1840). Źródło: barclayperkins.blogspot.com

Na koniec jeszcze dodam, że zdjęcie wykonane zostało techniką kalotypii, a jego druga odbitka znajduje się w National Portrait Gallery i ma bardziej szary odcień.
Ze Szkocji przenieśmy się do Stanów Zjednoczonych gdzie warto zwrócić uwagę na autoportret jednej z amerykańskich pionierek fotografii i fotoreportażu Frances Benjamin Johnston. W 1896 roku w swoim studio w Waszyngtonie sfotografowała się z papierosem w jednej ręce i solidnym kuflem w drugiej. Powstaje teraz pytanie, czy w tym kuflu na pewno było piwo? Jeżeli tak, to mamy pierwsze zdjęcie kobiety z piwem.

Autoportret Frances Benjamin Johnston, Waszyngtonie D.C., 1896 rok. Źródło: brookstonbeerbulletin.com

Autoportret Frances Benjamin Johnston, Waszyngtonie D.C., 1896 rok. Źródło: brookstonbeerbulletin.com

Skoro już jesteśmy w Stanach Zjednoczonych czas na jedno z moich ulubionych XIX wiecznych zdjęć. Podobno powstało ono w 1899 roku i przedstawia – a jakże – człowieka z piwem. Muszę przyznać, że ilekroć je oglądam płynie z niego jasny i emocjonalny przekaz: piana jest radością piwa, a szklanka piwa jest radością człowieka. Niestety nie wiemy o tym zdjęciu nic więcej.

Nieznany mężczyzna z piwem, 1899 rok. Źródło: brookstonbeerbulletin.com

Nieznany mężczyzna z piwem, 1899 rok. Źródło: brookstonbeerbulletin.com

Czas z za oceanu przenieść się do kraju. Kraju, który w tym czasie pozbawiony był państwowości i targany był przez wojny i powstania. Nie mniej fotografia miała się całkiem dobrze. Pionierem fotografii polskiej był inż. Maksymilian Strasz, który pierwsze zdjęcia wykonał już w 1839 roku. W 1856 został autorem pierwszego polskiego podręcznika do fotografii.
Jednak to inni autorzy wznieśli polską fotografię na światowe wyżyny, a jednym z najważniejszych jej pionierów był Konrad Brandel, autor fotografii XIX wiecznej Warszawy i pierwszych polskich zdjęć lotniczych wykonanych z balonu. Był też pionierem fotografii naukowej wykonując na Uniwersytecie Warszawskim fotografie chorób skóry. Za album z tymi fotografiami otrzymał w Paryżu medal od Société française de photographie. Oczywiście na Konradzie Brandelu historia polskiej fotografii się nie kończy, dlatego polecam sięgnąć do innych źródeł. Ich listę znajdziecie na końcu tekstu.
Przeglądając XIX wieczne polskie fotografie naprawdę trudno znaleźć coś związanego z piwem. Do tego często nie znamy autora, jego narodowości i czasu powstania znalezionej fotografii. Najstarsze znalezione przeze mnie zdjęcie związane z piwem pochodziło z portalu skyscrapercity.com i datowane było na rok 1858.

Browar Juliusza Strelowa w Bydgoszczy, prawdopodobnie przełom wieku XIX i XX. Źródło: skyscrapercity.com

Browar Juliusza Strelowa w Bydgoszczy, prawdopodobnie przełom wieku XIX i XX. Źródło: skyscrapercity.com

Jednak ta data wygląda na błędną. Fotografia przedstawia mieszczący się niegdyś przy ul. Ustronie bydgoski browar Juliusza Strelowa, a zdjęcie powstało najprawdopodobniej na przełomie XIX i XX w. Wiemy na pewno że właśnie na 1858 rok datowane jest powstanie browaru, ale wówczas należał on do kupca Fryderyka Dawida Giese. Zdjęcie przedstawia budynek z wyraźnie odciśniętym piętnem czasu. Przed budynkiem panuje spory nieład. Widzimy drewno opałowe, małe i duże drewniane beczki i wóz, prawdopodobnie załadowany zbożem lub słodem. Współcześnie po tym browarze, znanym jako Kujawiak Browary Bydgoskie, nie pozostał już żaden ślad. W 2009 roku Grupa Żywiec wyburzyła wszystkie jego zabudowania. :(

Innym ciekawym zdjęciem, jest fotografia niewielkiego warszawskiego browaru, który znajdował się niedaleko dzisiejszego placu Trzech Krzyży. Zdjęcie zostało wykonane w okolicy 1880 roku. Gdyby nie uwieczniony na zdjęciu ruch konia, wydawało by się, że browar jest nieczynny i popada w ruinę. Budynki browaru przestały istnieć dopiero 30 lat po wykonaniu tego zdjęcia.

Browar parowy Seweryna Junga, dawniej Naimskiego, przy placu św. Aleksandra (Plac Trzech Krzyży) około 1880 roku. Źródło: Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa / http://mbc.cyfrowemazowsze.pl

Browar parowy Seweryna Junga, dawniej Naimskiego, przy placu św. Aleksandra (Plac Trzech Krzyży) około 1880 roku. Źródło: Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa / http://mbc.cyfrowemazowsze.pl

Przeglądając różne internetowe archiwa z XIX-wiecznymi zdjęciami nie natrafiłem na żadne zdjęcie osoby z piwem. Trudno mi jest sobie wyobrazić, że żaden z XIX wiecznych polskich fotografów nie wykonał takiego zdjęcia. Najstarsze znalezione przeze mnie zdjęcie przedstawiające ludzi z piwem w ręku pochodzi z przełomu XIX i XX wieku z Browaru Jana Götza w Okocimiu. Na fotografii widzimy pracowników browaru.

Browar Jana Goetza w Okocimiu. Fotografia zbiorowa pracowników, przełom wieku XIX i XX. Źródło: Archiwum Narodowe w Krakowie / www.ank.gov.pl

Browar Jana Goetza w Okocimiu. Fotografia zbiorowa pracowników, przełom wieku XIX i XX. Źródło: Archiwum Narodowe w Krakowie / www.ank.gov.pl

Ciekawa fotografia znajduje się w zbiorach Polskiej Akademii Nauk Biblioteki Gdańskiej. Tutaj podziękowania dla pani Kariny z Instytutu Kultury Miejskiej w Gdańsku i Marty z PAN BG za udostępnienie fotografii. Zdjęcie zostało wykonane około 1900 roku i przedstawia studentów w Królewcu pijących ciemne piwo. Niby studenci, ale o fajne laski to się nie postarali. ;)

Studenci w Królewcu, około 1900 rok. zbiory BG PAN. Źródło: zbiory PAN Biblioteki Gdańskiej

Studenci w Królewcu, około 1900 rok. Źródło: zbiory PAN Biblioteki Gdańskiej

W jednym z największych archiwów internetowych czyli w Narodowym Archiwum Cyfrowym najstarsza fotografia ludzi pijących piwo pochodzi dopiero z 1930 roku i przedstawia delegatów IV zjazdu polskich Związków Śpiewaczych na Śląsku Opolskim w Bytomiu.

IV zjazd polskich Związków Śpiewaczych na Śląsku Opolskim w Bytomiu, 1930 rok. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe / nac.gov.pl

IV zjazd polskich Związków Śpiewaczych na Śląsku Opolskim w Bytomiu, 1930 rok. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe / nac.gov.pl

Z ważnych przedwojennych fotografii z piwem trzeba wspomnieć o zdjęciu z 1931 roku, na którym widzimy Stanisława Ignacego Witkiewicza w towarzystwie aktorki Neny Stachurskiej oraz Piwa Marcowego Okocimskiego z Browaru Jana Götza w Okocimie (oryginalna pisownia z etykiety). Zresztą nie tylko to zdjęcie świadczy o miłości Witkacego do piwa, wystarczy przypomnieć sobie interpretację jego twórczości w wykonaniu Marka Grechuty. To co, hop szklankę piwa?

Witkacy, Nena Stachurska oraz Piwa Marcowe Okocimskie, 1931 rok. Źródło: www.witkacy.pl

Witkacy, Nena Stachurska oraz Piwa Marcowe Okocimskie, 1931 rok. Źródło: www.witkacy.pl

Na koniec poszukiwań na blogu Bieszczadzkiej Wirtualnej Izby Pamięci w Cisnej znalazłem taką oto perełkę.
Zdjęcie pochodzi z archiwum Czesława Sobotki. Przedstawia trzech nieznanych mężczyzn przy szklaneczkach nieznanego ciemnego piwa. Nieznana jest również data wykonania fotografii. Oznaczona jest tylko jako fotografia przedwojenna. Mimo tych braków fotografia urzeka swoim klimatem, dlatego uznałem, że warto ją tutaj pokazać.

Trzech nieznanych mężczyzn przy piwie. Zdjęcie z archiwum Czesława Sobotki. Źródło: cisnacentrumkultury.wordpress.com

Trzech nieznanych mężczyzn przy piwie. Zdjęcie z archiwum Czesława Sobotki. Źródło: cisnacentrumkultury.wordpress.com

Na tym kończę moją opowiastkę na temat fotografii i piwa. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłem ilością wątków i zachęciłem do własnych poszukiwań obrazów przeszłości. A może ktoś z Was posiada XIX-wieczne fotografie członków swojej rodziny z piwem w ręku? Piszcie w komentarzach.

Dodatkowe informacje:

  1. Culture.pl – Historia fotografii polskiej do roku 1990
  2. O fotografii, historia, nurty, kierunki, mody, podziały. Anna Benicewicz-Miazga, Ernest Klauziński, Anna Góra. Kwartalnik Internetowy CKfoto.pl, Nr 3/2009
  3. Wacław Żdżarski, Zaczęło się od Daguerre’a
  4. Aleksander Maciesza, Historia Fotografii Polskiej w latach 1839-1889
  5. Pierwsza panorama Warszawy 360° z 1857 roku wykonana przez Karola Beyera
Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites
  • RSS