W oryginale nazwa piwa brzmi Svijanská Kněžna, u nas rodzaj żeńskie w odniesieniu do złotego trunku brzmi trochę dziwnie.  Browarnicy ze Svijan lubują się w szlachecko- historycznym nazewnictwie mamy więc Księżną, Księcia, Barona i Rycerza. O samym zakładzie pisałem w jednym z wcześniejszych wpisów. Przypomnę tylko że Svijany to browar założony w 1564 roku czyli jeden ze starszych w Czechach. Cała ich produkcja to żelazny standard naszych południowych sąsiadów, jasne i ciemne lagery. Nie ma w tym może innowacyjności, na szczęście piwa trzymają niezmiennie bardzo wysoki poziom, wygrywając nie jeden konkurs i festiwal. Nie szukając daleko, w tegorocznym konkursu Czeskiego Towarzystwo Przyjaciół Piwa drugie miejsce w kategorii dwunastki roku zajął Svijanski Rycerz.

Czas na to żeby taką drogę przyjęły niektóre polskie browary, produkujące taśmowo nowe piwa, z których połowa nie warta jest spróbowania.  Wszystkie trunki z browaru Svijany są mikroifiltrowane, dzięki czemu mają dłuższą datę przydatności do spożycia bez konieczności pasteryzacji.  A tak od siebie dodam że jest to mój ulubiony (obok Primatora) czeski browar, z ich asortymentu nie smakuje mi jedynie  Baron.  No ale nie od dziś wiadomo że mocne piwa nie są najmocniejsza stroną czeskich piwowarów.

Wracając do adremu, Księżniczka to standardowa ciemna trzynastka,  jaka ma w swojej ofercie prawie każdy czeski browar. Sprawdźmy więc jak się prezentuje w szkle.

| Browar: Pivovar Svijany
| Nazwa: Svijanská Kněžna (ekst. 13  % alko. 5,2  % obj)
| Gatunek: ciemny lager
| Metka: Zakupione w sklepie Chmielny za 3,5 zł

Opakowanie: Wszystkie piwa z browaru maja ta sama stylistykę, w której dominuje logo- herb browaru, ja sobie chwalę takie podejście. W Polsce niestety panuje radosna twórczość co nowe piwo to inna etykieta, są na szczęście wyjątki jak Ciechan i Fortuna ponadto obecnie ujednolicenie etykiet wprowadza Konstancin i Kormoran. W przypadku Księżniczki użyto zgoła nie piwnego koloru czyli filetu, na szczęście w połączeniu ze złotymi wstawkami etykieta wygląda fajnie. Każde piwo ze Svijan ma dedykowany kapsel w kolorystyce etykiety, nie inaczej jest tym razem.

Kolor: Kolor ciemno rubinowy z wyraźnymi refleksami pod światło, idealnie klarowny. Czyli dokładnie tai jaki powinien być.

Piana: Piana jest beżowa, bardzo wysoka i zbita, dominują drobne pęcherzyki, opadając oblepia szkło aż miło. Gdzie tam do niej polskim piwom w których piana zwykle jest licha.

Zapach: Palone słody, karmel i lekkie owoce, dokładnie według kanonu gatunku.

Smak: Słodowy z wyraźnym akcentem palonym, wyczuwalne nuty owocowe. To co lubię w tym piwie najbardziej to jego wytrawność i treściwość, moja ulubiona czeska trzynastka.

Podsumowanie: Brak temu piwo bożej iskry, powalającej na kolana, ale wad nie żadnych. Mój absolutny top jeśli chodzi o ciemne lagery.

Ocena:


Sprawdź również jak zrobić nakladanego hermelina czyli rasową czeską piwną przekąskę.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Twitter
  • Wykop
  • Add to favorites
  • RSS